Znaczenie rezydencji podatkowej w relacjach z instytucją finansową
Rezydencja podatkowa stanowi fundament, na którym opierają się współczesne relacje pomiędzy klientem a instytucją finansową. To właśnie ten status decyduje o tym, w jakim kraju dana osoba fizyczna lub prawna powinna rozliczać swoje światowe dochody. Dla banku informacja ta jest kluczowa, ponieważ determinuje ona zakres obowiązków sprawozdawczych, jakie instytucja musi wypełnić wobec krajowych i zagranicznych organów skarbowych.
Współczesny system bankowy jest gęstą siecią powiązań międzynarodowych, które wymuszają na bankach precyzyjną identyfikację swoich kontrahentów. Bank nie traktuje rezydencji jedynie jako formalnego zapisu w systemie, lecz jako istotny wskaźnik prawny. Prawidłowe ustalenie miejsca opodatkowania klienta pozwala uniknąć sankcji, które mogłyby zostać nałożone na bank za niedopełnienie obowiązków wynikających z globalnej transparentności podatkowej.
Klienci często mylą pojęcie obywatelstwa z rezydencją podatkową, co prowadzi do licznych nieporozumień podczas wizyty w placówce. Można posiadać polski paszport, ale ze względu na stałe zamieszkanie i pracę w innym kraju być rezydentem podatkowym tamtejszego państwa. Banki muszą to rozróżniać, aby właściwie przypisać klienta do odpowiedniej jurysdykcji i zastosować właściwe procedury weryfikacyjne wymagane przez prawo.
Podstawy prawne weryfikacji statusu podatkowego przez banki
Banki w Polsce działają w oparciu o rygorystyczne przepisy, w tym przede wszystkim o ustawę prawo bankowe oraz akty dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy. Każda instytucja finansowa jest zobowiązana do stosowania środków bezpieczeństwa finansowego, które obejmują identyfikację klienta oraz weryfikację jego tożsamości. Rezydencja podatkowa jest nieodłącznym elementem tego procesu, pozwalającym na ocenę profilu ryzyka danej osoby.
Ważnym aktem prawnym wpływającym na codzienną pracę banków jest ustawa o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami. Nakłada ona na polskie instytucje finansowe obowiązek zbierania oświadczeń o rezydencji podatkowej od wszystkich nowych oraz obecnych klientów. Brak dostarczenia takich informacji lub złożenie nieprawdziwego oświadczenia może stać się bezpośrednią przyczyną problemów z dostępem do usług bankowych w przyszłości.
Oprócz regulacji krajowych banki muszą przestrzegać standardów narzuconych przez organizacje międzynarodowe, takie jak OECD czy organy Unii Europejskiej. Te wytyczne nakazują bankom zachowanie szczególnej staranności przy nawiązywaniu relacji z osobami, które mają powiązania finansowe z krajami o niejasnych systemach podatkowych. W efekcie proces otwierania konta staje się coraz bardziej skomplikowany i wymaga od klienta dużej cierpliwości.
Dlaczego banki obawiają się rezydentów z krajów wysokiego ryzyka
Instytucje finansowe prowadzą politykę akceptacji ryzyka, która określa, z jakimi kategoriami klientów bank chce i może współpracować. Rezydenci podatkowi krajów uznanych za raje podatkowe lub jurysdykcje niechętne współpracy są często postrzegani jako klienci wysokiego ryzyka. Dla banku obsługa takiej osoby wiąże się z koniecznością stosowania wzmożonych środków bezpieczeństwa i ciągłego monitorowania transakcji.
Ryzyko reputacyjne odgrywa ogromną rolę w procesach decyzyjnych zarządów banków komercyjnych na całym świecie. Współpraca z osobami z kontrowersyjnych lokalizacji może narazić bank na oskarżenia o sprzyjanie unikaniu opodatkowania lub praniu brudnych pieniędzy. Dlatego banki wolą czasem odmówić nawiązania relacji, zamiast ryzykować utratę licencji lub gigantyczne kary nakładane przez międzynarodowe instytucje nadzorcze.
Kraje wysokiego ryzyka to zazwyczaj takie, które nie stosują standardów transparentności finansowej lub mają luki w systemach przeciwdziałania przestępczości gospodarczej. Jeśli klient posiada rezydencję w takim państwie, bank musi przeprowadzić bardzo głębokie badanie źródła pochodzenia jego majątku. Proces ten jest kosztowny i czasochłonny, co sprawia, że obsługa takich klientów staje się dla banku po prostu nieopłacalna biznesowo.
Rola ustawy o automatycznej wymianie informacji podatkowych
Ustawa o automatycznej wymianie informacji podatkowych jest bezpośrednim przełożeniem globalnych standardów na polski grunt prawny. Nakłada ona na banki obowiązek raportowania do szefa Krajowej Administracji Skarbowej danych o rachunkach posiadanych przez osoby o zagranicznej rezydencji. Informacje te są następnie przekazywane do odpowiednich organów w państwach, gdzie dany klient jest zobowiązany do płacenia podatków dochodowych.
Mechanizm ten został stworzony w celu ukrócenia procederu ukrywania kapitału w zagranicznych bankach przez nieuczciwych podatników. Banki stały się w tym systemie swego rodzaju strażnikami, którzy muszą dbać o rzetelność gromadzonych danych o rezydencji. Każda nieścisłość w oświadczeniu klienta może wywołać procedurę wyjaśniającą, która w skrajnych przypadkach prowadzi do zablokowania środków na rachunku płatniczym.
Obowiązek ten dotyczy nie tylko nowo otwieranych rachunków, ale również tych, które funkcjonują w systemie od wielu lat. Banki regularnie przeprowadzają przeglądy swojej bazy klientów, wysyłając prośby o aktualizację statusu rezydencji podatkowej. Ignorowanie takich komunikatów jest błędem, który może skutkować tym, że instytucja finansowa uzna klienta za niemożliwego do zidentyfikowania pod kątem podatkowym.
Mechanizm CRS i jego wpływ na procedury otwierania konta
Common Reporting Standard, w skrócie CRS, to globalny standard wymiany informacji finansowych wypracowany przez kraje należące do organizacji OECD. System ten sprawia, że granice państwowe przestają być barierą dla organów podatkowych szukających informacji o majątku swoich obywateli. Banki, jako uczestnicy tego systemu, muszą weryfikować rezydencję podatkową klientów z niezwykłą starannością i regularnością.
Podczas procesu otwierania konta bankowego każdy klient jest proszony o wypełnienie formularza dotyczącego jego statusu podatkowego. Dokument ten zawiera pytania o numer identyfikacji podatkowej w kraju rezydencji oraz o inne powiązania fiskalne z zagranicą. Brak wypełnienia tego formularza lub odmowa podania numeru NIP z innego państwa zazwyczaj skutkuje natychmiastowym przerwaniem procesu wnioskowania o produkt bankowy.
Wprowadzenie standardu CRS wymusiło na bankach modernizację systemów informatycznych oraz przeszkolenie tysięcy pracowników w zakresie międzynarodowego prawa podatkowego. Obecnie procedura weryfikacji jest zautomatyzowana, ale nadal wymaga aktywnego udziału klienta, który musi potwierdzić swoją rezydencję. Warto pamiętać, że banki mają prawo żądać dodatkowych dokumentów potwierdzających prawdziwość składanych przez zainteresowanego klienta oświadczeń.
Wpływ amerykańskiej ustawy FATCA na polski sektor bankowy
FATCA to amerykańska regulacja prawna, która wywarła rewolucyjny wpływ na bankowość na całym świecie, w tym również w Polsce. Zobowiązuje ona zagraniczne instytucje finansowe do raportowania informacji o rachunkach posiadanych przez tak zwane osoby amerykańskie. Polska podpisała stosowną umowę międzyrządową, co sprawiło, że polskie banki muszą ściśle stosować się do wymogów rządu Stanów Zjednoczonych.
Dla przeciętnego klienta oznacza to konieczność zadeklarowania, czy posiada on jakiekolwiek związki z USA, takie jak obywatelstwo czy zielona karta. Rezydencja podatkowa w Stanach Zjednoczonych wiąże się ze specyficznymi wymogami sprawozdawczymi, które są dla banków sporym obciążeniem administracyjnym. Niektóre mniejsze instytucje finansowe, nie chcąc ponosić tych kosztów, decydują się na nieobsługiwanie rezydentów podatkowych z USA.
Odmowa obsługi klienta posiadającego amerykańską rezydencję podatkową jest sytuacją spotykaną, choć banki starają się unikać otwartej dyskryminacji. Najczęściej dzieje się tak w przypadku produktów inwestycyjnych lub zaawansowanych instrumentów finansowych, gdzie wymogi raportowe są najbardziej dotkliwe. Klienci muszą mieć świadomość, że posiadanie związków z USA znacząco ogranicza wybór dostępnych dla nich ofert na polskim rynku bankowym.
Kiedy bank może uznać rezydencję klienta za zbyt ryzykowną
Ryzyko związane z rezydencją podatkową klienta jest oceniane przez departamenty zgodności banku na podstawie wewnętrznych matryc punktowych. Jeśli klient pochodzi z kraju objętego sankcjami międzynarodowymi lub znajduje się na liście jurysdykcji o wysokim poziomie korupcji, ryzyko jest oceniane jako krytyczne. W takim przypadku bank ma pełne prawo odmówić otwarcia rachunku, powołując się na własną politykę bezpieczeństwa.
Wysoki profil ryzyka może wynikać również z faktu, że klient nie potrafi w wiarygodny sposób udokumentować swojego statusu rezydenta. Jeżeli osoba twierdzi, że mieszka w kraju o niskich podatkach, ale jej aktywność życiowa i finansowa sugeruje inne państwo, bank może powziąć podejrzenie o próbę oszustwa. Instytucje finansowe są bardzo wyczulone na wszelkie niespójności w dokumentacji dostarczanej przez klienta.
Kolejnym czynnikiem jest specyfika prowadzonej działalności gospodarczej połączona z zagraniczną rezydencją podatkową właściciela firmy. Banki często obawiają się skomplikowanych struktur holdingowych zarejestrowanych w krajach trzecich, ponieważ trudno jest ustalić ich ostatecznego beneficjenta rzeczywistego. W takich sytuacjach odmowa obsługi jest często stosowana jako środek zapobiegawczy mający na celu ochronę stabilności i reputacji całego banku.
Prawo do podstawowego rachunku płatniczego w Unii Europejskiej
Warto zaznaczyć, że wewnątrz Unii Europejskiej istnieją przepisy chroniące konsumentów przed całkowitym wykluczeniem finansowym ze strony banków. Dyrektywa o rachunkach płatniczych wprowadziła pojęcie podstawowego rachunku płatniczego, do którego dostęp powinien mieć każdy legalny rezydent Unii. Oznacza to, że bank działający na terenie wspólnoty nie może odmówić otwarcia prostego konta tylko z powodu obywatelstwa klienta.
Prawo do podstawowego rachunku nie jest jednak absolutne i podlega pewnym istotnym ograniczeniom wynikającym z przepisów o bezpieczeństwie. Bank może odmówić jego otwarcia, jeżeli ma uzasadnione podejrzenie, że klient planuje wykorzystać rachunek do celów przestępczych lub narusza przepisy AML. Ponadto prawo to dotyczy zazwyczaj tylko osób, które nie posiadają innego rachunku płatniczego w danym kraju członkowskim.
Dla osób z rezydencją podatkową w Unii Europejskiej proces otwierania konta w Polsce powinien być zatem znacznie łatwiejszy niż dla osób z zewnątrz. Banki są zobowiązane do traktowania takich klientów na równi z rezydentami krajowymi w zakresie dostępu do podstawowych usług płatniczych. Niemniej jednak, przy ubieganiu się o kredyty lub zaawansowane produkty oszczędnościowe, rezydencja zagraniczna nadal może być czynnikiem utrudniającym pozytywną decyzję.
Dokumenty potwierdzające rezydencję podatkową wymagane przez bank
W procesie weryfikacji statusu klienta banki wymagają przedstawienia konkretnych dokumentów, które potwierdzają miejsce jego zamieszkania dla celów podatkowych. Najważniejszym z nich jest certyfikat rezydencji wydawany przez właściwy organ administracji skarbowej w danym państwie. Dokument ten jednoznacznie wskazuje, gdzie dana osoba podlega obowiązkowi podatkowemu i pozwala bankowi na prawidłowe zastosowanie umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Często banki akceptują również inne formy potwierdzenia rezydencji, takie jak aktualne umowy najmu, rachunki za media czy dokumenty potwierdzające zatrudnienie za granicą. Wszystko zależy od wewnętrznych procedur danej instytucji oraz od poziomu ryzyka przypisanego do konkretnego przypadku klienta. Ważne jest, aby wszystkie dostarczane dokumenty były aktualne i w razie potrzeby przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego na język polski.
Klienci powinni pamiętać, że samo oświadczenie ustne o byciu rezydentem innego państwa nigdy nie jest wystarczające dla banku komercyjnego. Instytucje finansowe działają w systemie dowodowym, co oznacza, że każde twierdzenie musi mieć swoje odzwierciedlenie w formie papierowej lub cyfrowej. Brak odpowiednich dokumentów jest jedną z najczęstszych przyczyn, dla których klienci otrzymują decyzję o odmowie nawiązania stałej współpracy z bankiem.
Odmowa obsługi a zasada swobody umów w prawie cywilnym
Banki komercyjne są przedsiębiorstwami, które w swojej działalności kierują się zasadą swobody umów wynikającą z kodeksu cywilnego. Oznacza to, że co do zasady bank może sam decydować, z kim chce zawrzeć umowę o świadczenie usług finansowych. Jeśli profil klienta, w tym jego rezydencja podatkowa, nie odpowiada standardom banku, ma on prawo do odmowy bez konieczności szczegółowego uzasadniania swojej decyzji biznesowej.
Jednakże swoboda ta jest ograniczona przez przepisy szczególne, które zabraniają dyskryminacji ze względu na pochodzenie, narodowość czy miejsce zamieszkania. Bank musi zatem balansować między prawem do doboru klientów a obowiązkiem przestrzegania zasad równego traktowania na rynku usług konsumenckich. W praktyce granica ta jest bardzo cienka i często staje się przedmiotem sporów prawnych pomiędzy klientami a instytucjami.
Większość odmów otwarcia rachunku następuje na etapie wstępnej weryfikacji wniosku i jest argumentowana niedopełnieniem wymogów formalnych lub brakiem zgody na politykę banku. Banki rzadko wprost wskazują rezydencję podatkową jako jedyny powód odmowy, woląc używać ogólnych sformułowań o braku akceptacji ryzyka. Taka strategia prawna pozwala im unikać zarzutów o bezpośrednią dyskryminację konkretnych grup narodowościowych czy społecznych.
Skutki ukrywania prawdziwej rezydencji podatkowej przed bankiem
Zatajenie informacji o zagranicznej rezydencji podatkowej lub podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniu może mieć dla klienta bardzo poważne konsekwencje. Przede wszystkim jest to złamanie warunków umowy bankowej, co daje instytucji finansowej prawo do natychmiastowego jej wypowiedzenia. Ponadto złożenie fałszywego oświadczenia może wiązać się z odpowiedzialnością karną za poświadczenie nieprawdy w dokumentach bankowych.
W dobie automatycznej wymiany informacji prawda o rezydencji podatkowej i tak zazwyczaj wychodzi na jaw podczas rutynowych kontroli systemowych. Gdy bank odkryje niespójność danych, najczęściej blokuje dostęp do rachunku do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy przez klienta. Taka blokada może trwać wiele tygodni i uniemożliwić regulowanie bieżących zobowiązań finansowych, co jest niezwykle uciążliwe dla każdego posiadacza konta.
Ponadto bank ma obowiązek powiadomić Generalnego Inspektora Informacji Finansowej o każdym przypadku podejrzenia podania nieprawdziwych informacji przez klienta. Może to uruchomić kontrolę skarbową nie tylko w kraju siedziby banku, ale również w państwie faktycznej rezydencji podatkowej klienta. Ukrywanie statusu rezydenta jest zatem działaniem krótkowzrocznym, które generuje znacznie więcej problemów, niż mogłoby przynieść ewentualnych korzyści podatkowych.
Czy bank może wypowiedzieć umowę z powodu zmiany rezydencji
Zmiana miejsca zamieszkania i rezydencji podatkowej w trakcie trwania relacji z bankiem jest sytuacją naturalną, ale wymagającą niezwłocznego zgłoszenia. Klient ma obowiązek poinformować bank o każdej istotnej zmianie swoich danych osobowych, w tym o zmianie państwa, w którym odprowadza podatki. Bank po otrzymaniu takiej informacji musi ponownie ocenić ryzyko związane z obsługą klienta w nowym kontekście prawnym.
Jeśli nowa rezydencja podatkowa klienta znajduje się w kraju objętym sankcjami lub w jurysdykcji, której bank nie obsługuje, może dojść do wypowiedzenia umowy. Banki informują o takiej możliwości w swoich regulaminach, wskazując listę krajów wyłączonych z obsługi ze względów bezpieczeństwa. Klient otrzymuje wtedy zazwyczaj czas na wypłacenie środków i przeniesienie swoich finansów do innej instytucji finansowej.
Dla większości popularnych kierunków emigracji, takich jak kraje Unii Europejskiej czy Ameryki Północnej, zmiana rezydencji nie powinna skutkować wypowiedzeniem umowy rachunku. Może jednak wpłynąć na dostępność niektórych produktów kredytowych, których przyznanie zależy od posiadania dochodów w walucie krajowej i polskiej rezydencji. Banki zawsze starają się dostosować zakres usług do aktualnej sytuacji prawnej swojego wieloletniego klienta.
Procedury antyterrorystyczne i ich związek z rezydencją podatkową
Rezydencja podatkowa jest często wykorzystywana jako jeden z parametrów w systemach monitorujących transakcje pod kątem finansowania terroryzmu. Osoby zamieszkałe w regionach uznanych za niestabilne politycznie muszą liczyć się z tym, że ich przelewy będą poddawane dodatkowej weryfikacji. Banki są zobowiązane do blokowania środków, jeśli istnieje choćby cień podejrzenia, że mogą one służyć wspieraniu działalności nielegalnej.
Współpraca międzynarodowa w zakresie bezpieczeństwa sprawia, że banki mają dostęp do czarnych list osób i organizacji objętych nadzorem specjalnym. Rezydencja podatkowa w kraju, który nie współpracuje w zwalczaniu terroryzmu, automatycznie podnosi profil ryzyka klienta w oczach analityków bankowych. To właśnie z tego powodu banki bywają niezwykle dociekliwe przy zadawaniu pytań o cel otwarcia rachunku i planowane operacje.
Działania te, choć bywają uciążliwe dla uczciwych obywateli, mają na celu ochronę globalnego systemu finansowego przed nadużyciami. Banki wolą odmówić obsługi jednej podejrzanej osobie, niż narazić się na konsekwencje dopuszczenia do obrotu środków pochodzących z przestępstwa. Rezydencja podatkowa pozostaje więc istotnym filtrem bezpieczeństwa, który pozwala na wstępną selekcję klientów w procesie nawiązywania relacji biznesowej.
Obsługa nierezydentów w dobie cyfryzacji usług bankowych
Rozwój bankowości internetowej i mobilnej teoretycznie ułatwia dostęp do usług finansowych osobom przebywającym w różnych częściach świata. Jednak w praktyce cyfrowe procesy otwierania konta często są niedostępne dla osób o zagranicznej rezydencji podatkowej. Systemy automatycznej weryfikacji tożsamości zazwyczaj są zaprogramowane do obsługi standardowych dokumentów krajowych i nie radzą sobie z certyfikatami zagranicznymi.
Wielu klientów zagranicznych narzeka, że banki wymagają od nich osobistej wizyty w placówce w celu potwierdzenia statusu podatkowego. Wynika to z faktu, że bank musi mieć pewność co do autentyczności przedstawianych dokumentów zagranicznych, co trudno zweryfikować zdalnie. Procesy cyfrowe są zazwyczaj optymalizowane pod kątem lokalnego klienta, co stawia rezydentów zagranicznych w nieco trudniejszej pozycji wyjściowej.
Mimo tych trudności pojawia się coraz więcej rozwiązań typu fintech, które specjalizują się w obsłudze osób o mobilnym stylu życia. Tradycyjne banki powoli dostosowują swoje platformy, wprowadzając moduły dedykowane dla nierezydentów, ale proces ten jest powolny ze względu na wymogi bezpieczeństwa. Cyfryzacja nie zdejmuje z banku obowiązku weryfikacji rezydencji, a jedynie zmienia formę, w jakiej ta weryfikacja jest przeprowadzana.
Jak postępować w przypadku nieuzasadnionej odmowy banku
Jeśli klient uważa, że odmowa obsługi ze strony banku była nieuzasadniona lub miała charakter dyskryminujący, ma kilka dróg dochodzenia swoich praw. Pierwszym krokiem powinno być złożenie oficjalnej reklamacji do zarządu banku z prośbą o wyjaśnienie podstaw podjętej decyzji. Choć banki rzadko zmieniają zdanie pod wpływem reklamacji, jest to niezbędny etap przed podjęciem dalszych kroków prawnych.
Kolejną instancją jest Rzecznik Finansowy, który może przeprowadzić postępowanie interwencyjne lub polubowne w sporze z instytucją finansową. Rzecznik bada, czy bank nie naruszył dobrych obyczajów oraz czy jego wewnętrzne regulacje są zgodne z obowiązującym prawem konsumenckim. Pomoc tej instytucji jest bezpłatna i często pozwala na uzyskanie satysfakcjonującego rozwiązania bez konieczności kierowania sprawy do sądu.
Ostatecznym rozwiązaniem jest wytoczenie powództwa cywilnego o zawarcie umowy lub o odszkodowanie, jeśli odmowa banku spowodowała u klienta konkretne straty finansowe. Sądy coraz częściej przyglądają się praktykom bankowym pod kątem ich zgodności z zasadami współżycia społecznego i zakazem dyskryminacji. Należy jednak pamiętać, że proces sądowy jest kosztowny i długotrwały, dlatego warto wcześniej wyczerpać wszystkie inne ścieżki porozumienia.
Wyzwania dla osób z podwójną rezydencją podatkową
Sytuacja osób posiadających podwójną rezydencję podatkową jest szczególnie skomplikowana w kontekście procedur bankowych. Takie osoby muszą deklarować wszystkie swoje rezydencje, co często powoduje błędy w systemach bankowych nieprzystosowanych do takich scenariuszy. Bank musi wtedy ustalić, która rezydencja jest dominująca, co wymaga od klienta przedstawienia dowodów na posiadanie centrum interesów życiowych.
Podwójna rezydencja często wynika z częstych podróży służbowych lub posiadania nieruchomości w kilku różnych krajach jednocześnie. Dla banku taki klient jest trudny do sklasyfikowania, ponieważ umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania mogą być różnie interpretowane przez organy skarbowe. Instytucje finansowe zazwyczaj proszą takich klientów o dostarczenie opinii eksperckiej lub oficjalnego potwierdzenia z urzędu skarbowego o ich statusie.
Klienci z podwójną rezydencją muszą liczyć się z tym, że informacje o ich kontach będą raportowane do organów podatkowych w obu państwach. Może to prowadzić do dodatkowych pytań ze strony fiskusa i konieczności składania obszernych wyjaśnień dotyczących posiadanych oszczędności. Transparentność w relacjach z bankiem jest w tym przypadku jedynym sposobem na uniknięcie oskarżeń o celowe unikanie płacenia podatków w jednym z krajów.
Perspektywy rozwoju globalnych standardów raportowania podatkowego
Światowy trend zmierza w stronę jeszcze większej przejrzystości finansowej i zacieśniania współpracy pomiędzy administracjami skarbowymi różnych państw. Można spodziewać się, że w przyszłości weryfikacja rezydencji podatkowej przez banki stanie się jeszcze bardziej restrykcyjna i zautomatyzowana. Nowoczesne technologie, takie jak blockchain, mogą wkrótce posłużyć do stworzenia globalnego rejestru rezydentów podatkowych dostępnego dla wszystkich banków.
Zaostrzenie przepisów będzie prawdopodobnie dotyczyć przede wszystkim rynków kryptowalut oraz nowoczesnych form inwestowania, które obecnie są trudniejsze do monitorowania. Banki będą musiały dostosować swoje systemy do identyfikacji rezydencji podatkowej osób obracających cyfrowymi aktywami. Wyzwanie to wymusi na instytucjach finansowych jeszcze większą dbałość o jakość gromadzonych danych i częstszą ich aktualizację.
Podsumowując, rezydencja podatkowa stała się jednym z najważniejszych kryteriów oceny klienta przez bank w XXI wieku. Choć banki mają pewną swobodę w doborze kontrahentów, muszą działać w granicach prawa i unikać nieuzasadnionej dyskryminacji rezydentów zagranicznych. Klienci natomiast powinni podchodzić do obowiązków informacyjnych z należytą starannością, aby cieszyć się niezakłóconym dostępem do nowoczesnych usług finansowych na całym świecie.